|
Fotografia pojawiła się na wsi już w drugiej połowie XIX wieku i szybko zyskała sobie popularność w środowisku wiejskim. W małych miasteczkach zaczęły powstawać zakłady fotograficzne, na odpustach pojawili się wędrowni fotografowie, którzy uwieczniali mieszkańców wsi na tle wymyślnych ekranów.
Zdjęcia z przełomu wieków i z pierwszych dziesięcioleci XX stulecia, które znajdują się na wystawie mają uroczysty, odświętny charakter. Najczęściej są to fotografie rodzinne, dokumentujące ważne wydarzenia: śluby, chrzty, pogrzeby, a także portrety indywidualne i zbiorowe. Jest wiele zdjęć dotyczących rozłąki: służba wojskowa, emigracja, niewola.
Fotografie rodzinne dominują w ekspozycji nieprzypadkowo. Wszak dla mieszkańców wsi rodzina i więzi rodzinne stanowiły zawsze największą wartość. Widać to chociażby po sposobie ustawienia członków rodziny przed obiektywem: mężczyzna siedzi, kobieta stoi - ich wzajemne relacje ujawniają hierarchię ważności w rodzinie. Porządek panujący na tego typu portretach stanowi niewątpliwie przyczynek do obyczajowości wiejskiej.
Dużą grupę zdjęć stanowią fotografie zbiorowe, wykonywane w szkołach, na kursach, w czasie zebrań wiejskich, na pielgrzymkach i wycieczkach. Te zdjęcia również przedstawiają sytuacje niecodzienne. Upamiętniają ważne okazje, świadczą o bogactwie życia wsi. Są autentyczne i wiarygodne, ale czy reprezentatywne? Przecież życie na wsi to nie tylko święta, uroczystości, zebrania, to przede wszystkim codzienna praca w polu i w gospodarstwie, to często niedostatek, a nawet bieda. Ale ludzie na wsi nie chcieli utrwalać dla potomnych tej powszedniości. Pragnęli się pokazać od jak najlepszej strony, stąd uroczyste miny, odświętne stroje, dekoracyjne ekrany bądź ściana własnej chałupy za plecami. Ta tendencja do jedynie pozytywnego przedstawiania rodziny i własnej wsi widoczna jest na wszystkich fotografiach i jest niewątpliwie ważną cechą kultury ludowej.
Tylko niewielki zbiór zdjęć, biorących udział w ekspozycji, obrazuje życie codzienne chłopa. Te nieliczne fotografie ukazujące wykopki, żniwa, orkę, sianokosy czy też prace w obejściu i w chałupie, niosą wiele informacji na temat warunków pracy, dawnych technik i narzędzi. Są ważnym dokumentem i
znakomitym źródłem do historii.
Nie ma w zbiorach fotografii chłopskiej zdjęć przedstawiających krajobraz. Także w doborze tematów istniała ustalona hierarchia. Najważniejszy był człowiek i jego rodzina, czasem najbliższe otoczenie, zabudowania lub konie.
Intencje tych, którzy przed kilkudziesięciu laty uwieczniali się na fotografiach są zrozumiałe. Te zdjęcia miały umożliwić mieszkańcom dawnej wsi zaistnienie w pamięci przyszłych pokoleń. Pozwólmy im na to.
Obejrzyjmy te zdjęcia z uwagą, zainteresujmy się fotografią własnej rodziny, odtwórzmy dzieje jej członków. Ocalmy od zapomnienia fragment historii.
Tekst:
Maria Koc
Reprodukcje
fotografii i projekt graficzny: Michał Kurc
Opracowanie:
Michał Kurc
|