|
Instruktor
fotografii...
Instruktor
d/s fotografii i filmu w domu kultury był spostrzegany jako
fotograf, fotoreporter.
Przede wszystkim
tu w Węgrowie musiał fotografować,
dokumentować, a prawa autorskie do jego utworów -
bezpodstawnie - przypisał sobie
np. Zarząd Miasta, który dowolnie nimi rozporządzał.
Jak
instruktor upomniał się o prawa autorskie do jego utworów zastosowano wobec niego działania
mobbingowe.
Pierwsze
Porozumienie
Kłopoty
rozpoczęły się po roku 1995...
...polegały
na odmowie zapłaty za wykorzystanie moich utworów
fotograficznych w wydawnictwach Urzędu Miejskiego - Zarząd powołał
się na opinię radcy prawnego Urzędu.
Opinia
(Autora Prawa ) Departamentu Prawa Autorskiego i Praw
Pokrewnych Ministerstwa Kultury i Sztuki w sprawie była
następująca:
"jest Pan
uprawniony do żądania wynagrodzenia za korzystanie z Pana zdjęć,
skoro posługuje się nimi podmiot nie będący Pana pracodawcą."
Komisja
Rewizyjna Rady Miasta zbadała tę sprawę i między
innymi stwierdziła:
"W momencie podejmowania decyzji
przez Burmistrza, wydanie polecenia z pominięciem drogi służbowej
spowodowało długą pełną korowodów korespondencję, w której
komisja nie doszukała się opinii radcy prawnego".
|
Temat
opinii radcy prawnego przewija się przez cały czas tej sprawy
- raz, że ona jest,
drugi raz, że jej nie ma.
|
Po trzech
latach znoszenia różnych upokorzeń, udowodniłem Zarządowi Miasta Węgrowa,
że obowiązuje w Polsce prawo
autorskie i należy go przestrzegać.
Radca
prawny Urzędu sporządził treść porozumienia. Porozumienie
zawarte w dniu 26 maja 1998 roku z
p.
Burmistrzem Stanisławem Grądzkim i p. Bogdanem Więckowskim
Zastępcą Burmistrza Miasta, polegało na uznaniu mojego żądania
i wypłaceniu należności.
Po
wypłaceniu należności...
|
Podjęto
wobec mnie działania mobbingowe - tu próbę
zastraszenia
Zarząd Miasta zamiast nawiązać
współpracę z instruktorem fotografii podjął decyzję o zbadaniu zasadności i celowości etatu instruktora fotografii w
WOK.
|
Kolejne działania mobbingowe:
-
izolowanie ze środowiska
- Zarząd zlecił wykonywanie
zdjęć np. z Biesiady Weselnej fotografowi "z
zewnątrz"
-
próba ośmieszenia
mnie - Na
okres urlopu musiałem zdać aparat do depozytu, choć dysponowałem
odpowiednią szafą pancerną, w takiej samej przetrzymywano
depozyt.
-
ponowna próba
zastraszenia - Zarząd Miasta na swym posiedzeniu w dniu 8 lipca 1998
roku ponownie rozpatrzył i utrzymał decyzję zbadania celowości
etatu instruktora d/s fotografii w WOK
-
i pokazania, kto tu ma władzę - Za miesiąc w dniu 8 sierpnia 1998 roku otrzymuję nagrodę pieniężną za wzorowe wypełnianie
obowiązków wynikających z zakresu czynności, podejmowanie
działań będących poza tym zakresem i za dyspozycyjność.
Podziękowanie za zaangażowanie i wysiłek w czasie przygotowań
i w trakcie trwania Biesiady Weselnej.
|
Cele
mobbingu
są dość
proste i sposoby ich realizacji opierają się na
wykorzystaniu podstawowych relacji, jakie mogą zachodzić
między ludźmi:
-
zwierzchnik
stara się izolować ofiarę ze środowiska,
-
pomniejszyć
zasługi w pracy,
-
ośmieszyć,
-
poniżyć,
-
obedrzeć
z godności.
Sposoby
uzyskania powyższych efektów to:
-
intrygi,
-
podstępy,
-
szykany,
-
plotki,
-
kłamstwa
itd.
Wszystko
to sprawia, iż pracownik w szybkim tempie staje się
zawodowo i osobiście załamany. |
Drugie
Porozumienie - wypłacenie odszkodowania.
Zmienił
się Zarząd, ale radca prawny pozostał.
Ustalenia
z pierwszego porozumienia były obce nowemu Zarządowi i
Przewodniczącej Rady Miasta oraz radcy prawnemu (?), na którego
opinię się powoływano
|
Nigdy nie przedstawiono mi
opinii
radcy prawnego Urzędu - tyko cały czas powoływano się na nią.
|
Kolejna moja interwencja i
ta także zakończona Porozumieniem
zawartym w dniu 14 kwietnia 2000 roku z Urzędem Miejskim w Węgrowie
reprezentowanym przez p. Janusza Dołęgę Burmistrza Miasta.
Porozumienie
dotyczyło wypłacenia odszkodowania za nielegalnie skopiowanych z mojej strony, bez mojej wiedzy i
zgody utworów fotograficznych i rozpowszechnienie ich na
pierwszej oficjalnej stronie
internetowej Miasta Węgrowa przez niepełnoletnią osobę.
Po
wypłaceniu odszkodowania p. Burmistrz zwrócił się do mnie o nieodpłatnie
udostępnienie niektórych utworów fotograficznych z mojej
strony, na nową stronę internetową Węgrowa.
Mając na uwadze,
przede wszystkim to, że moje fotografie we właściwy sposób mogą promować piękno
Miasta, oraz to, że uczynił to uczeń - niepełnoletnia osoba
- dostał ode
mnie szansę poprawy, zgodziłem się i udostępniłem odpowiednie prace do upowszechnienia na
nowej oficjalnej strony miasta - 80 utworów fotograficznych
przetworzonych cyfrowo - do wklejenia na stronę.
Ustalenia
dotyczyły tej formy ekspozycji:

Wydruk
ze strony głównej - udostępniłem nieodpłatnie 80 utworów fotograficznych
przetworzonych cyfrowo do ilustracji nowej strony - wyraziłem
zgodę na ekspozycję prac w tej formie.
Trzeciego
porozumienia nie było.
Okazanie
dobrej woli...- podarowania Miastu 80 utworów doprowadziło
do takiej sytuacji, że po roku, na stronie Miasta, naliczyłem
poza tymi darowanymi, ponad 400 moich utworów
upowszechnionych bez mojej wiedzy i zgody.
Historia
lubi się powtarzać...
Sprawa
trafiła do Komisji Rewizyjnej. I tu, moja darowizna,
posłużyła radcy prawnemu Urzędu Miejskiego
do wprowadzenia zebranych w błąd - skan
pierwszej strony protokółu z posiedzenia Komisji Rewizyjnej
odbytej w lipcu 2002 roku (w powiększeniu wypowiedź radcy
prawnego Urzędu):

|
Jak
można zauważyć radca prawny, na posiedzeniu Komisji Rewizyjnej
wypowiedział się z punktu widzenia Urzędu, a nie z punktu widzenia
prawa.
Podjął
skuteczną próbę ośmieszenia i poniżenia mnie.
|
Był zaproszony jako radca prawny i każda jego wypowiedź
powinna mieć podstawy prawne.
Tą
fałszywą wypowiedzią wprowadził zebranych w błąd, sugerując
im, że nie
dotrzymałem rzekomych ustaleń, że żądam zapłaty za wcześniej
darowane zdjęcia. Nie kłamstwem, a
sporządzając opinię prawną, radca powinien wskazać Komisji, że nastąpiło
tu nielegalne kopiowanie utworów z mojej prywatnej strony na stronę
Miasta, poza moją wiedzą z naruszeniem treści i formy. Za upowszechnienie ich na stronie
Miasta należała się zapłata.
Radca
prawny był zapoznany z opinią prawną Ministerstwa Kultury z dnia 5 marca 1998 roku oraz
drugą opinią prawną Ministerstwa Kultury (potwierdzającą pierwszą
opinię) z dnia 22 października 2002 roku - Twórca
prawa autorskiego...
Jego obowiązkiem było sporządzić
opinię prawną dla Zarządu, a nie
mataczenie.
Drugie
posiedzenie Komisji Rewizyjnej w mojej sprawie - bez mojego udziału
- nie powiadomiono mnie o tym posiedzeniu - celowe działanie Komisji i Zarządu.
I tu radca prawny ponownie usiłował wprowadzić
zebranych w błąd. Protokół Nr 29/02 z posiedzenia Komisji Rewizyjnej odbytej w dniu 3 września 2002 roku.

|
Niewłaściwy sposób opiniowana moich spraw przez radcę prawnego
Urzędu, przy współudziale Burmistrza, spowodował wiele niedomówień oraz zaszkodził mojemu
wizerunkowi, naruszył moje dobra osobiste.
|
Przypomnę...
Ponad 400 utworów!!!

Bez
mojej wiedzy i zgody Urząd Miasta pozwolił na naniesienie adresu
swojej strony na moich utworach fotograficznych i w
takiej formie nielegalnie upowszechnił je na
oficjalnej stronie Węgrowa.

|
Wystąpiłem o zapłatę za upowszechnienie moich
prac, nastąpiła odmowa, dlatego zażądałem
usunięcia wszystkich moich prac ze strony Miasta i wypłacenia
należności za czas ekspozycji utworów na stronie
Miasta.
|
Burmistrz spełnił jedno z
moich żądań - spowodował natychmiastowe usuniecie wszystkich moich prac ze strony Miasta, co jednoznacznie dowodzi mojej racji w
sprawie, jednak nie zapłacił
za ich ekspozycję na stronie Miasta.
|
Tygodnik
Siedlecki
Prawa
dla autora w Internecie.
Po
trwającej kilka miesięcy wymianie pism z władzami miasta, węgrowski
artysta fotografik Michał Kurc zdecydował się wystąpić na
drogę prawną. Stało się to zresztą zgodnie z sugestią
miejskich władz. Fotografik domaga się przestrzegania praw
autorskich i wypłacenia pieniędzy za fotografie, które wykonał
na polecenie burmistrza.
Więcej
>>>

Po
ukazaniu się artykułu w Tygodniku Siedleckim...
Burmistrz Janusz
Dołęga w piśmie do Tygodnika Siedleckiego z dnia 10.10.2002
r., które to pismo udostępniła mi Redakcja, upowszechnił
nieprawdę, szkodząc mojej osobie.
Napisał
p. Dołęga:
"Podsumowując,
chciałbym zwrócić również uwagę, że autor artykułu wybiórczo
cytuje wypowiedzi radnych z obrad komisji Rewizyjnej. Nie cytuje
wypowiedzi jednej z radnych*| - członkini komisji - która
stwierdziła, że Pan Kurc w środowisku węgrowskich fotografików
jest znany ze stosowania metod ustawiania się w pobliżu innej
osoby fotografującej i robienia później zdjęć z tego samego
miejsca."
|
To
pożałowania godne kłamstwo p. Dołęgi, było typowym działaniem
mobbingowym, żeby kolejny już raz pomniejszyć moje zasługi w pracy, ośmieszyć
mnie, poniżyć...
Burmistrz
Węgrowa dopuścił się
tej obrzydliwości w czasie, kiedy
pracowałem nad wystawą przedstawiającą piękno Węgrowa pt. "Węgrowskie klimaty
II" - prace eksponowane były podczas Inauguracji Programu "Węgrów Stolicą Kulturalną Mazowsza 2002".
Była to już trzecia moja autorska wystawa o Węgrowie
eksponowana na przestrzeni jednego roku.
Dwie wcześniejsze wystawy inaugurowały: pierwsza - obchody Jubileuszu 560 lat miasta Węgrowa, druga - Dni Węgrowa w roku Jubileuszu.
|
*|Tej
wypowiedzi radnej nie było, dowodem na to są protokóły nr 28
i 29 z roku 2002 z posiedzenia Komisji Rewizyjnej Rady Miejskiej
Węgrowa.
Twórca
prawa autorskiego...
Po
raz kolejny wystawia opinię prawną w mojej sprawie: "Do Pana jako podmiotu autorskich praw majątkowych
do tych utworów należy decyzja komu i w jakim zakresie
zostanie udzielone zezwolenie na korzystanie z utworów
oraz określenie wysokości wynagrodzenia za to
korzystanie."
W
piśmie z dnia 21 października 2002 r.
Ministerstwo Kultury wyjaśnia i jednoznacznie wskazuje
Burmistrzowi Węgrowa na wypłacenie należności:
|
"Do
utworów fotograficznych powstałych na ustne polecenie
Burmistrza Miasta Węgrowa oraz wszystkich innych utworów
wykonanych w wolnym czasie należy stosować przepisy
ustawy w części dotyczącej przejścia autorskich praw
majątkowych.
Do Pana jako podmiotu autorskich praw majątkowych
do tych utworów należy decyzja komu i w jakim zakresie
zostanie udzielone zezwolenie na korzystanie z utworów
oraz określenie wysokości wynagrodzenia za to
korzystanie."
Link
do pisma z dnia 21 października 2002 r.
|
Prokuratura
Prokuratura
uznała że czyn nie stanowi przestępstwa ze względu na jego
znikomą społeczną szkodliwość i umorzyła dochodzenie - (?)
Jednocześnie wskazała, że:
|
"decyzja ta nie stanowi
przeszkody do wystąpienia Michała Kurca na drogę postępowania
cywilnego z powództwem o zasądzenie na jego rzecz stosownych
kwot tytułem wynagrodzenia czy zadośćuczynienia."
|
Zdając sobie sprawę z dalszych działań
mobbingowych drugiej strony - wspieranych niewłaściwym działaniem
radcy prawnego oraz nadszarpniętego już mojego zdrowia,
zrezygnowałem z egzekwowania tych należności. Po
9 latach mobbingu przeszedłem na wcześniejszą
emeryturę.
Po
sześciu latach spokoju...
Wybory
samorządowe 2010
Delikatność
prokuratury "pozwoliła" niektórym osobom na kolejne łamanie
prawa autorskiego w Węgrowie, tym razem podczas wyborów samorządowych
w 2010 roku. KWW SPO skopiował z mojej strony internetowej zdjęcie
eksponowane na początku tej galerii - przedstawiające Rynek
Mariacki.
Nie
pomogła interwencja Tygodnika Siedleckiego w tej sprawie -
zaprzestania upowszechniania materiałów wyborczych z moim
utworem...
Tygodnik
Siedlecki Nr 49 z dnia 5 grudnia 2010 r.
"Fotografia
węgrowskiego rynku wykonana przez Michała Kurca, znalazła się
na stronie internetowej i plakatach komitetu wyborczego…
Bez wiedzy
i zgody
Kto
najpiękniej fotografuje Węgrów? W okolicy wszyscy wiedzą
– Michał Kurc. Podczas kampanii wyborczej każdy z kandydatów
chce pokazać się jak najlepiej. Może nie ma więc z tym nic
dziwnego, że zdjęcie znanego węgrowskiego fotografika trafiło
na plakaty komitetu „Samorządowe Porozumienie
Obywateli”. Szkoda tylko, że bez jego wiedzy i zgody.
Michał Kurc, wrażliwy artysta, może odczuwać deja vu. Dwie
samorządowe kadencje temu, gdy burmistrzem był Janusz Dołęga,
toczył z władzami Węgrowa spory o wykorzystanie swoich utworów
w wydawnictwach Urzędu Miejskiego. Tym razem nastrojowe zdjęcie
węgrowskiego rynku (mówiąc językiem prawnym: utwór
fotograficzny pod nazwą „rynek2”) odnalazł na
stronie internetowej KWW Samorządowe Porozumienie Obywateli
http://postawmynarozwoj.pl oraz na jego plakatach... -
Dariusz Kuziak".
Na
mojej stronie przedstawiałem na bieżąco informacje w tej
sprawie. Opieszałość KWW SPO spowodowała nawet interwencję
Policji, o czy też pisałem:
|
W tym karygodnym działaniu...
... nie ma poszanowania dla prawa, nie ma poszanowania dla twórcy, animatora kultury, mieszkańca Węgrowa i jego wyróżnienia „Za zasługi dla Węgrowa” nadanego przez Radę Miejską Węgrowa oraz tytułów: „Zasłużony dla Fotografii Polskiej” nadanego przez Fotoklub Rzeczypospolitej Polskiej Stowarzyszenia Twórców i „Zasłużony dla Kultury Polskiej” nadanego przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Fot. 21. W drodze do Przychodni Lekarskiej. Ulica Krasińskiego 7 stycznia 2011 r. godz. 11.18.
7 stycznia 2011 - poprosiłem o interwencję
W dniu 7 stycznia 2011 poprosiłem o interwencje Komendę Powiatową Policji w Węgrowie o spowodowanie usunięcia w/w plakatów KWW SPO z ul. Krasińskiego jak i innych miejsc w Węgrowie.
W dniu 10 stycznia przechodząc ul. Krasińskiego zauważyłem usunięcie plakatów.
...
|
Tym
razem winni chcąc ustrzec się grożącej im kary, w ostatniej
chwili zaproponowali polubowne załatwienie sprawy i zgodzili się
na moje warunki, wypłacając mi stosowne odszkodowane. Przystałem
na tę formę załatwienia sprawy tylko z jednego względu, że o
to mnie poprosiła miła i skromna osoba - mówiąc, że po prostu
została "wkręcona".
Zakończenie
Zło...
... potrzebuje tylko odpowiedniego bodźca, aby uzewnętrzniło się,
a wtedy człowiek dla osiągnięcia obranego celu jest gotowy przekroczyć
wszelkie granice,- krzywda ludzka nie stanowi dla niego przeszkody w osiągnięciu
celu.

2006.02.26
|