|
"Fotografuj
tylko to, co Ci się podoba albo Cię interesuje. Ale zważ; że Van Gogh potrafił
wziąć za temat obrazu stare buciki i stworzyć arcydzieło."
Jan
Sunderland
UCZYMY SIĘ PATRZEĆ
FOTOGRAFICZNIE
Musimy nauczyć się patrzeć
fotograficznie na otaczający nas świat, aby zdjęcia nasze były coraz lepsze
i coraz ciekawsze. Co to oznacza w praktyce? Chyba nic innego jak tylko
to, że obserwując przedmioty, które mamy zamiar fotografować, będziemy
starali się zawsze wyobrazić sobie, jak wyjdą one na gotowym zdjęciu. Musimy
odnaleźć tę najciekawszą pod względem fotograficznym "twarz" obiektu naszych
zdjęć, a każdy z tych obiektów posiada tysiące twarzy, jednak tylko niewielka
liczba spośród nich warta jest uwiecznienia na fotografii.
Oczywiście nie jest to rzecz,
która przychodzi bez trudu. Jednak przy stałym świadomym wysiłku w tym
kierunku umiejętność taką zdobędziemy w stosunkowo niedługim czasie. Musimy
jednak w tym celu nauczyć się wyciągać właściwe wnioski ze zrobionych już
zdjęć, a zwłaszcza z tych niezbyt udanych. Wówczas dopiero każda następna
naświetlona błona będzie dla nas widomym znakiem postępu na drodze do osiągnięcia
pełnej doskonałości naszych zdjęć.
Przytaczam poniżej szereg
przykazań ujmujących w lapidarny sposób elementarne zagadnienia estetyki
fotograficznej. Powinny one ułatwić początkującym przyswojenie pewnych
podstawowych reguł. Nie ja jestem autorem tych przykazań. Wypowiedziane
one zostały przez człowieka, który całe swoje życie poświęcił fotografii
artystycznej, który wychował liczne pokolenia fotoamatorów , którego pasją
stało się wprowadzanie innych w piękną dziedzinę sztuki fotograficznej.
Ten, którego mam na myśli,
to zmarły Jan Sunderland artysta fotografik, człowiek prawdziwie mądry,
a nade wszystko głęboko kochający fotografię. On to na łamach miesięcznika
"Fotografia" wiele lat prowadził dział oceny nadesłanych zdjęć. ucząc czytelników
ciekawego i wnikliwego spojrzenia na obraz fotograficzny. Wysoki autorytet
jego nazwiska wśród szerokich rzesz polskich fotoamatorów jest rzeczą bezsporną.
Postanowiłem więc przytoczyć
za zgodą Jana Sunderlanda jego oryginalną pracę, którą stanowią wspomniane
na początku przykazania, co niniejszym czynię w formie przekazanej mi przez
Autora.
Przykazania
estetyczne dla fotoamatorów
1. Zapamiętaj sobie na zawsze
i na każdą chwilę, że obraz fotograficzny to nie tylko pewna treść, lecz
zarazem przedmiot składający się z plam i linii. Te plamy i linie winny
tworzyć całość harmonijną, czyli miłą dla oka.
2. Malarz może układać wszystkie
części swego obrazu, ty możesz tylko wybierać cząstki rzeczywistości, jakich
Ci wzrok przedkłada. Miej więc oczy stale otwarte na świat; wypatruj tych
jego fragmentów, które coś znaczą, i tych, które ,tworzą ładne bądź mocne
w wyrazie obrazy. Szukaj więc piękna i wyrazu.
3. Fotografując na materiałach
czarno-białych, naucz się nie widzieć barw; staraj się zobaczyć motyw w
tonach czerni, różnych odcieni szarości i bieli, czyli tak, jak będzie
wyglądało zdjęcie.
4. Przyjrzyj się dobrze wybranemu
tematowi: czy nie ma w nim czegoś, co by zepsuło zdjęcie. Jeżeli z głowy
fotografowanej osoby "wyrasta" drzewo lub słup telegraficzny, to albo przesuń
tę osobę, albo sam stań z aparatem w innym miejscu.
5. Fotografuj tylko to,
co Ci się podoba albo Cię interesuje. Ale zważ; że Van Gogh potrafił wziąć
za temat obrazu stare buciki i stworzyć arcydzieło.
6. Staraj się uświadomić sobie,
co Cię pociąga w danym temacie, Czasem jest to zestawienie przedmiotów,
których aparat nie obejmie. Wtedy nie fotografuj.
7. Ojciec polskiej fotografii
artystycznej, Jan Bułhak, głosił słuszną zasadę: "Jeden obraz -jeden temat".
Nie znaczy to koniecznie, że jedno zdjęcie ma przedstawiać tylko jeden
przedmiot; ale jeden przedmiot albo jeden zespół przedmiotów, albo jedno
zdarzenie musi się wybijać jako najważniejsze, musi stanowić główną treść
obrazu. Innymi słowy, obraz powinien zawierać jedną dominantę treściową.
8. Tę samą zasadę winno się
stosować w zakresie formy: obraz winien mieć jeden element wzrokowy (jakiś
punkt, linię, plamę bądź ich zestawienie ), przykuwający wzrok mocniej
od innych. Na przykład jedną, małą, najjaśniejszą plamę wśród ciemniejszych
lub odwrotnie -jedną najciemniejszą wśród większych, jasnych, albo jeden
punkt, w którym zbiegają się kontury przedmiotów, albo kontrastowe zestawienie
najjaśniejszej i najciemniejszej partii zdjęcia itp. Innymi słowy, obraz
powinien zawierać jedną dominantę plastyczną.
9. Dominanta plastyczna powinna,
w miarę możliwości, pokrywać się z dominantą treściową. Nadaje to obrazowi
jednolitość, dobrze wpływającą na siłę oddziaływania obrazu w stosunku
do widza.
10. Forma, stanowiąca dominantę
plastyczną, może się powtarzać w innej części zdjęcia, wzmacnia to rytmiczność,
a więc i harmonię obrazu. Ale to powtórzenie musi być słabsze od dominanty
plastycznej, np. może być mniejsze, mniej kontrastowe itp. W przeciwnym
bowiem razie wystąpi rozbicie jednolitości obrazu.
11. Każda treść ma swój nastrój.
Ale każda forma ma także swój nastrój, inne uczucia wywołują linie proste
i obfitość kątów, inne natomiast linie kręte, Jasność kojarzy się nam z
radością, ciemność ze smutkiem. Otóż staraj się, żeby nastrój formy, tj.
układu linii i plam, z jakich składa się każdy obraz fotograficzny, odpowiadał
nastrojowi treści, a przynajmniej, żeby nie był z nim sprzeczny.
12. Barwy, ich odcienie i
ich zestawienia też mają swoje nastroje wywołane, głównie przez rozmaite
skojarzenia z naszego życia. Zasada wyłożona w punkcie poprzednim ma jeszcze
donioślejsze zastosowanie w fotografii, barwnej.
13. Strzeż się zatłoczenia
obrazu niepotrzebnymi szczegółami, broń się przed "gadatliwością" obiektywu
fotograficznego.
14. Z drugiej strony unikaj
także miejsc pustych, niczego nie wyrażających, czyli "dziur" w kompozycji.
Tę zasadę stosuj ze szczególną ostrożnością, bo pustka może być pozorna.
Przykładem jasne niebo, prawie jednakowe na całej przestrzeni, które może
oznaczać wielki przestwór czystej atmosfery, występując jako tło lotu żurawi,
bocianów, samolotu...
15. Unikaj zbyt znacznych
różnic w zapełnianiu poszczególnych fragmentów zdjęcia; sprawiają one często
przykre wrażenie braku równowagi, nieładu. A sztuka winna przecież porządkować.
16. Oglądaj swoje zdjęcia
odwrócone "do góry nogami". W tej pozycji wszelkie wady kompozycji rzucają
się same w oczy. Powtarzam zasadę wyłożoną na początku: zdjęcie powinno
"wsączać" się do oczu jako h a r m o n i j n y zespół plam czerni,
bieli i szarzyzn oraz h a r m o n i j n y zespół linii. Winno być
rytmiczne w formie, ale nie nudne!
17. W miarę możliwości unikaj
przecinania osób ramą obrazu.
18. Portrety, zarówno indywidualne,
jak i zbiorowe, rób z odległości od 1 do 2 metrów większej od tej, jaka
wydaje się wystarczająca. W ten sposób unikniesz przypadkowego "obcięcia
" głowy lub nogi oraz wyolbrzymienia (przerysowania) szczegółów położonych
bliżej aparatu.
19. W portrecie unikaj pozowania.
Fotografuj w chwili, gdy portretowany tego się nie spodziewa. To samo dotyczy
grup.
20. W miarę możliwości unikaj
pstrego tła i pstrego stroju. Wzorzysta bluzka lub krawat osłabiają intensywność
wyrazu twarzy.
21. Fotografując całą postać
z bliska, klęknij, i to niekoniecznie przez szacunek dla modela, lecz aby
uniknąć skrótu nóg. Skrót górnej połowy ciała nie sprawia tak przykrego,
wrażenia:
22. Nie dziel horyzontem wysokości
zdjęcia na połowę, bo to jest zbyt monotonne. Umieść linię horyzontu albo
wyżej, albo niżej środka zdjęcia.
23. Duszą krajobrazu i architektury
jest oświetlenie. Jeżeli możesz przed wykonaniem zdjęcia sprawdź, o której
godzinie (ewentualnie w jakiej porze roku) będzie ono najkorzystniejsze
dla tematu.
24. Możesz dużo nauczy się,
fotografując martwe natury własnego układu, próbując przy tym różnych oświetleń
motywu.
25. Czasem fotografia przedstawia
jakiś ruch. Jeżeli chcesz, by ten ruch odbywał się lekko, bez trudu, prowadź
go z lewej strony do prawej, tak jak ruch słońca na niebie, jak układ tekstu
w książce. Jeśli chcesz pokazać, że ruch spotyka się z oporem, stosuj kierunek
odwrotny. Wodospad fotografuj raczej z prawego brzegu rzeki. Popełniony
błąd można naprawić przy kopiowaniu, zakładając negatyw odwrotnie, tj.
podłożem w stronę papieru. Ale jeżeli jest to zdjęcie przedmiotu o indywidualnym
wyglądzie, jak portret, określony budynek, widok miasta lub szczytu górskiego
- odwracać w ten sposób obrazu nie masz prawa. Bo to byłoby kłamstwem i
to niezręcznym kłamstwem.
26. Pamiętaj, że nie jesteś
zobowiązany wykorzystać całej powierzchni negatywu. Ilekroć wycinek da
Ci obraz bardziej wyrazisty, bardziej ekspresyjny lub piękniejszy od całego
negatywu, nie wahaj się ograniczyć obrazu do wycinka.
27. Nie przystępuj do fotografowania
na materiałach barwnych, dopóki nie opanujesz gruntownie fotografii czarno-białej.
A zaczynać trzeba od czarno-białej, jest znacznie mniej pracochłonna, tańsza
i tysiąckrotnie łatwiejsza.
28. A gdy zaczniesz fotografować
w kolorze, naucz się widzieć kolory i przede wszystkim kolory, nie walory
skali szarej. Zdobądź się więc na przeszkolenie swego wzroku w kierunku
odwrotnym w stosunku do tego, co Ci radziłem w punkcie 3. tych przykazań.
29. Gdy zaś opanujesz już
wszystkie wymienione reguły,
bądź gotów odstąpić od każdej z nich, jeżeli Ci oko i serce tak doradza.
Nie ma w sztuce zasad niewzruszonych, a każda reguła staje się wrogiem
artyzmu, gdy prowadzi do szablonu.
30. Porównywanie jest połową
nauki. Staraj się widzieć, jak inni robią swoje zdjęcia; oglądaj czasopisma
i almanachy fotograficzne, bywaj na wystawach.
31. Fotografia nie jest jedyną
dyscypliną, jaka przetwarza rzeczywistość zmienną i trójwymiarową w obraz
niezmienny (statyczny) i dwuwymiarowy, płaski. To samo czyni malarstwo,
rysunek, grafika. Interesuj się nimi, poznawaj ich wielowiekowe i narastające
doświadczenie. Lepiej zdobywać własne oblicze artystyczne przez przezwyciężanie
cudzych wizji i doświadczeń niż przez ich nieznajomość.
_______________
Biografia:
Ryszard Kreyser
"Fotografujemy" wyd. WAiF Warszawa 1982.
Książka ta w roku 1970 uzyskała
nagrodę w dorocznym konkursie na najlepszą książkę popularyzującą wiedzę
techniczną wśród młodzieży.
|