|

Rzekł do nich Jezus: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Jeżeli nie będziecie spożywali Ciała Syna Człowieczego i nie będziecie pili Krwi Jego, nie będziecie mieli życia w sobie.
Kto spożywa moje Ciało i pije moją Krew, ma życie wieczne, a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym.
- Jana 6:53,54. |
Pamiątka
Wieczerzy Pańskiej
Na początku lat dziewięćdziesiątych XX w.
podczas
oglądania audycji telewizyjnej pt. Świadkowie Jehowy z cyklu: "Religie i Kościoły w
Polsce" zapamiętałem ten
obraz - uczestniczący w Pamiątce nie spożywali, a tylko przekazywali sobie, z ręki do ręki,
talerzyk z chlebem i kielich z winem. Pokazana była jedna osoba, która spożyła chleb i wino.
 |
| Kadry
z audycji TVP1 pt. Świadkowie Jehowy z cyklu: "Religie i Kościoły w
Polsce". Nagranie z roku 1984 © TVP1 |
 |
 |
 |
 |
|
"Ilekroć bowiem spożywacie ten chleb i pijecie z tego kielicha,
głosicie śmierć Pana do czasu, aż On przyjdzie." - I Koryntian
11:26,
"
Kto spożywa moje Ciało i pije moją Krew, ma życie wieczne, a Ja
go wskrzeszę w dniu ostatecznym". - Jana 6:54,
"Ten kielich to Nowe Przymierze we Krwi mojej, która za was będzie wylana."
- Łukasza 22:20.
Czytając
te słowa jestem przekonany, że są one skierowane do mnie i do każdej
innej osoby biorącej udział w Pamiątce Wieczerzy Pańskiej.
Pytanie
Świadka Jehowy:
"Od dawna zastanawiam się czy to słusznie, że nie bierzemy czynnego udziału w Pamiątce?"
Kto
przekonał "wielką rzeszę" do nie-spożywania?
Zadałem
to pytanie wielu Świadkom Jehowy: Do kogo Pan Jezus powiedział:
"Mam i inne owce, które nie są z tej owczarni; również i te muszę przyprowadzić, i głosu mojego słuchać będą, i będzie jedna owczarnia i jeden pasterz."
- Jana 10:16?
Odpowiedź
była jednomyślna,
że Pan Jezus powiedział te słowa do swoich wiernych uczniów, do "ostatka". Czy
jest to prawda?
Strażnica
dodała osiem dogmatycznych wyrazów, zmieniając treść słowa Bożego w
Jana 10:14-16, wprowadzając w ten sposób naukę o
nie-spożywaniu
-
Życie wieczne w wolności synów Bożych str. 97:
„Niewątpliwie nastał więc czas na zgromadzenie „drugich owiec”, a nie na powszechne zgromadzanie ostatka dziedziców Królestwa. W celu wskazania na ten fakt w dniu 30 maja 1935 roku została wyjawiona prawda dotycząca tych „drugich owiec”. Okazało się, że „wielka rzesza”, którą dziewiętnaście wieków temu apostoł Jan oglądał w widzeniu i opisał w Objawieniu 7: 9-17, miała się składać z „drugich owiec”, powołanych do życia wiecznego w obejmującym całą ziemię raju, jak to wyraźnie powiedziano w Strażnicy na stronie 250, paragrafy 33, 34 drugiego artykułu o „Wielkim ludzie” (wydanie ang. z 15 sierpnia 1935):
Członkami wielkiego ludu, czyli klasy Jonadaba, są widocznie ci, których Jezus nazwał „drugimi owcami”. Jezus powiedział do swych wiernych uczniów, do ostatka:
„Jam jest dobry pasterz i znam swoje
[owce], i moje [ostatek] mnie znają (...) Mam i inne owce, które nie są z tej owczarni
[członków domu królewskiego]; również i te [ziemską klasę
owiec] muszę przyprowadzić, i głosu mojego słuchać będą, i będzie jedna owczarnia i jeden pasterz.” - Jana 10: 14-16.
Wszyscy, którzy przychodzą do organizacji Jehowy i w niej pozostają, muszą tworzyć jedną zgodną owczarnię, bez względu na to, czy są w niebie, czy na ziemi.” -
Życie wieczne w wolności synów Bożych str. 97.
Z
dalszych wersetów - Jana 10:19,20, dowiemy się, że Pan Jezus wypowiedział te prorocze słowa do wszystkich
zgromadzonych: "Tedy znowu powstał rozłam między Żydami z powodu tych słów.
I wielu z nich mówiło: Demona ma i szaleje. Dlaczego go słuchacie?"
Należy nadmienić, że
do tamtego czasu Pan Jezus zgromadzał owce zaginione tylko z domu Izraela, a później miały być zgromadzane „inne owce”,
niech poświadczy to Słowo Boże:
Pierwsze
owce
Owce
z domu Izraela:
-
"Jestem posłany tylko do owiec zaginionych z domu Izraela." - Mateusza 15: 24
-
"Na drogę pogan nie wkraczajcie i do miasta Samarytan nie wchodźcie. Ale raczej idźcie do owiec, które zaginęły z domu Izraela." - Mateusza 10: 5,6
- "Wy wiecie, że dla Żyda przestawanie z ludźmi innego plemienia lub odwiedzanie ich jest niezgodne z prawem; lecz Bóg dał mi znak, żebym żadnego człowieka nie nazywał skalanym lub nieczystym" - Dzieje Apostolskie 10: 28.
Drugie
owce "Inne
owce": -
"A gdy Piotr jeszcze mówił te słowa, stąpił Duch Święty na wszystkich słuchających tej mowy. I zdumieli się wierni pochodzenia żydowskiego, którzy z Piotrem przyszli, że i na pogan został wylany dar Ducha Świętego;” - Dzieje Apostolskie 10: 44,45
- "Wtedy Paweł i Barnaba odpowiedzieli odważnie i rzekli: Wam to najpierw miało być opowiadane Słowo Boże, skoro jednak je odrzucacie i uważacie się za niegodnych życia wiecznego, przeto zwracamy się do pogan.
Tak bowiem nakazał nam Pan: Ustanowiłem cię światłością dla pogan, abyś był zbawieniem aż po krańce ziemi " - Dzieje Apostolskie 13: 46,47
Jak
można zauważyć nauka o "ostatku", który ma prawo
czynnego udziału w Pamiątce jest niebiblijna i stąd wiele pytań
i rozterek Świadków Jehowy.
Wziąłem
do ręki literaturę Strażnicy i byłem wówczas bardzo zdziwiony kiedy przeczytałem, że przestawienie się Świadka Jehowy z czynnego uczestniczenia w Pamiątce na obserwatora nie było czymś
zaskakującym, wręcz przeciwnie – wielu uczyniono to z radością...
Rok
1935
Dowiedziałem się, że spożywanie "emblematów" przysługiwało raczej gorliwym głosicielom
pełno czasowym - tak wielu rozumiało i wyobrażało sobie
czynny udział w Pamiątce, np:
"Do tej pory na dorocznej Pamiątce śmierci Jezusa spożywałam emblematy - przaśny chleb i czerwone wino. Chociaż wtedy uważano, iż należy tak postępować, szczególnie jeśli ktoś jest gorliwym głosicielem
pełno czasowym, nigdy nie byłam całkowicie przekonana co do swej nadziei niebiańskiej. W roku 1935 zrozumieliśmy, że odbywa się zgromadzanie wielkiej rzeszy, mającej nadzieję życia wiecznego na ziemi. Wielu z nas z radością uświadomiło sobie swą przynależność do tej klasy i przestało spożywać emblematy (Jana 10:16,NW; Objawienie 7:9,NW)”
Strażnica nr 9, 1994 str. 28.
Już
w roku 1932 nie spożywano symboli, a co się stało w roku 1925 w
Polsce?
Rok
1932
„Szczególnie
od uroczystości Wieczerzy Pańskiej, odbytej w niedzielę 20 marca
1932 r. po zachodzie słońca, wielka rzesza ludzi podobnych owcom
-„drugie owce” Właściwego Pasterza, Jezusa Chrystusa,
przychodzą na tę coroczną uroczystość, jednak nie spożywają
symboli, ale są jedynie obserwatorami...
„Wielka rzesza” drugich owiec nie spożywa tych symboli,
ponieważ doszła do wniosku, że nie należy do zboru Izraelitów
duchowych.” - Bądź wola Twoja str.143 i 144
Rok
1925
W
Polsce...
„W zborze warszawskim już od
pewnego czasu zaznaczało się rozdwojenie, ale dla zachowania pozorów
jedności zgromadzano się razem. Problem ujawnił się z całą
ostrością w roku 1925, w okresie Pamiątki. Z trzystuosobowego
zboru zaledwie około 30 lojalnych obchodziło ją zgodnie z
zaleceniami Towarzystwa.(...)
W całym kraju część braci służyła Bogu przede wszystkim ze
względu na nagrodę w niebie, którą według swego przekonania
mieli otrzymać najpóźniej w roku 1925. Kiedy ten rok minął,
wielu osłabło duchowo lub nawet odpadło.(...)
Po tamtych przełomowych chwilach działalność pod przewodnictwem
„sługi wiernego i roztropnego” trzeba było rozpoczynać
niemal od podstaw.”
- Rocznik Świadków Jehowy 1994 str. 188 i 189.
Pisząc, że wielu osłabło duchowo lub nawet odpadło.
Oczywiście - oni - wzmocnieni duchowo,
nie chcieli uczestniczyć w dalszym głoszeniu fałszu i kłamstwa
Rutherforda.
Mieli tego dość... Prawda dała im wolność.
Rozterki
Świadków Jehowy...
...
odważnie napisane przez mądrą
osobę, z jej pragnieniem życia w prawdzie.
| @
List Pani Marioli Świadka Jehowy |
|

Od dawna zastanawiam się czy to słusznie, że nie bierzemy czynnego udziału w Pamiątce?
Sent: Thursday, November 08, 2007 7:19 PM
Czytałam Pana listowną polemikę z Nadarzynem, przyznaję że brak mi cierpliwości w dociekaniu jak się mają niektóre prawdy, tym bardziej gratuluję Panu dokładności i konsekwencji. Ja jestem ŚJ., nie uważam że nie mogę czytać tzw. odstępczych treści. Myślę że jeśli prawda jest po mojej stronie, to tylko się umocnię, a jeśli nie to czegoś się nauczę
i będę bliżej Boga i prawdy.
Od dawna zastanawiam się czy to słusznie, że nie bierzemy czynnego udziału w Pamiątce? Ciekawa jestem co Pan sądzi na ten
temat? Jak rozumiem nie jest Pan ŚJ., jeśli można spytać jakiego jest Pan wyznania?
Pozdrawiam Mariola
Sent: Monday, December 03, 2007 7:40 PM
Subject: Re: Pamiątka
Witam !
Dziękuję za odpowiedź w temacie Pamiątki. Nie widzę przeszkód podania mojego imienia. Nie mam zamiaru sprawić niczego niewłaściwego, wręcz przeciwnie. Przecież Berejczycy za to zostali pochwaleni że badali jak się sprawy mają.
No cóż, powiedzmy sobie szczerze, studium
Biblii przygotowujące do chrztu to bardzo często czas w którym fascynacja prawdą biblijną i pojawienie się tzw. pierwszej miłości do prawdy, na drugi plan odsuwają dociekania, rozważanie, nie mówiąc już o sprawdzaniu prawdomówności i rzetelności braci co do podawanych przez nich faktów. Być może takie ślepe podporządkowanie niektórym faktom, nowemu światłu itp. ma jakiś
wyższy cel.
Niestety coraz częściej zastanawiam się nad tym i póki co nie podejmuję dyskusji w zborze
(nie ma sensu), ponieważ nie chcę wprowadzić zamieszania w życie mojego męża i dzieci. Tym razem
wolałabym być dobrze przygotowana. Serdecznie pozdrawiam. Mariola
|
Analizowałem zależność treści artykułów
w Strażnicy w stosunku do ilości osób czynnie uczestniczących w
Pamiątce w latach 1988 -1994.
Wykres
1

W
pionie liczby od 8600 do 8900 oznaczają liczbę osób czynnie uczestniczących w
Pamiątce - tzw. "ostatek", a liczby od 88 do 94 oznaczają rok
Pamiątki.
Z łatwością możemy odczytać
z tego wykresu i poniższej tabeli, że liczba "ostatka", pod koniec lat osiemdziesiątych
zamiast maleć, gwałtownie
rosła z 8685 osób w roku 1988 do 8869 osób w roku 1990 - o 184 osób więcej,
w kolejnym roku, w porównaniu
do roku 1988 - o 165 osób więcej.
Wzrost czynnych uczestników Pamiątki
jest niezgodny z nauką o "ostatku" - dlatego
w Strażnicy nr 6 z 15 marca 1991 roku - tuż przed Pamiątką,
w artykule „Kto naprawdę ma powołanie niebiańskie?”
w zdecydowany sposób podjęto próbę jakby zastraszenia "wielkiej
rzeszy", że jakoby "rozgniewa Jehowę ten...":
„Tak samo rozgniewa Jehowę ten, kto się podaje za powołanego do grona niebiańskich królów i kapłanów, podczas gdy w rzeczywistości nie otrzymał od Boga takiej nadziej (por. 1 Tymoteusza 5: 24,25).”
„Ktoś może mylnie przypisywać sobie powołanie niebiańskie pod wpływem silnych emocji spowodowanych poważnymi problemami”.
„Może się też zdarzyć, że ktoś bliski podaje się za pomazańca, więc i on pragnie tej nadziei.”
„Kto pragnie iść do nieba ze względu na przykrości i napięcia emocjonalne związane z życiem na ziemi, ten daje dowód braku wdzięczności za Boże zamierzenie co do naszej planety.”
„Niektórzy mogli w czasie Pamiątki niesłusznie spożywać symbole, gdyż w gruncie rzeczy nie rozumieli, że namaszczenie „nie zależy od tego, kto go chce lub o nie się ubiega, ale od Boga” (Rzymian 9:16, BT).”
„Przyczyną błędnego przekonania o powołaniu niebiańskim mogą być również wcześniejsze poglądy religijne.”
„Czy nadzieja na życie w niebie nie zrodziła się we mnie pod wpływem jakiejś osoby? Byłoby to niestosowne, ponieważ Bóg nie upoważnił nikogo do werbowania ludzi mających dostąpić tego przywileju”
„Czy przed poznaniem chrześcijańskiej prawdy nie zażywałem narkotyków?”
„Czy nie przyjmuję środków wpływających na psychikę?”
„Czy nie leczę się z powodu jakiś zaburzeń psychicznych lub problemów na tle emocjonalnym?”
„Dlatego podczas studiowania Biblii z nowymi nie należy ich zachęcać do zastanowienia się, czy nie odczuwają powołania niebiańskiego. (...) Rozsądek podpowiada, że w takiej sytuacji Bóg powoła do nieba kogoś, kto już od wielu lat jest wzorem w pełnieniu wiernej służby na rzecz naszego Ojca.”
Na
chwilę, po tym artykule z roku 1991 ilość o tzw. powołaniu
niebiańskim zmalała (wykres, tabela) ze 165 w roku 1991 do 2, 8, i poniżej
o 68 i 40. Jednak po zmianie błędnej nauki o "pokoleniu roku 1914" widzimy tendencję
wzrostową czynnego udziału osób z "wielkiej rzeszy" w
Pamiątce - skok aż o 112 osób, a w roku 2010 - to już tysiące!!!
- ponad 2517 osób.
Wykres
2

Więcej szczegółów w tabeli 1.
Tabela
1
| Rok |
Liczba
"ostatka"
|
wzrosła
w
porównaniu do roku 88
|
zmalała
w
porównaniu
do roku 88
|
| 1988 |
8685 |
- |
- |
| 1989 |
8734 |
49 |
- |
| 1990 |
8869 |
184 |
- |
| 1991 |
8850 |
165 |
- |
| 1992 |
8683 |
2 |
- |
| 1993 |
8693 |
8 |
- |
| 1994 |
8617 |
- |
68 |
| 1995 |
8645 |
- |
40 |
| 1996 |
8757 |
72 |
- |
| 1997 |
8795 |
110 |
- |
| 1998 |
8756 |
71 |
- |
| 1999 |
8755 |
70 |
- |
| 2000 |
8661 |
24 |
- |
| 2001 |
8730 |
45 |
- |
| 2002 |
8760 |
75 |
- |
| 2003 |
8585 |
100 |
- |
| 2004 |
8570 |
115 |
- |
| 2005 |
8524 |
161 |
- |
| 2006 |
8758 |
73 |
- |
| 2007 |
9105 |
420 |
- |
| 2008 |
9986 |
1301 |
- |
| 2009 |
10857 |
2172 |
- |
| 2010 |
11202 |
2517 |
- |
| 2011 |
11824 |
3139 |
- |
 |
W
książce "Pilnie zważaj na proroctwa Daniela!"
w rozdziale Rozpoznanie prawdziwych czcicieli w czasie końca
na stronie 305 przeczytałem to zdanie: (28)
„Wielka rzesza, która wraz z topniejącą klasą pomazańców służy Jehowie, może się spodziewać wspaniałych błogosławieństw.”
Zwróciłem
uwagę na tę informację - " z topniejącą klasą pomazańców"...
Czy klasa tzw. pomazańców topnieje?
Z
powyższego wykresu i tabeli można z łatwością odczytać, że
tak nie jest.
Kolejna
błędna nauka...
|
© 2008
WATCH TOWER BIBLE AND TRACT SOCIETY OF PENNSYLVANIA |
Mnożą
się pytania...
Kolejny
list od pana Zbigniewa Świadka Jehowy z dnia 5 grudnia 2010 roku.
| @
Z listu pana Zbigniewa Świadka Jehowy wysłanego do Ciała Kierowniczego Świadków Jehowy
Za
zgoda autora upowszechniam ten list. |
|

Dlaczego
osoby obecne na „Pamiątce” nazywa się obserwatorami, skoro tacy nie występują w Piśmie Św.?
Co należy obserwować? |
Ciało Kierownicze Świadków Jehowy
Watchtower Bible and Tract
Society of New York Inc.
25 Columbia Heights
Brooklyn New York 11201-2483
U. S. A.
Drodzy bracia!
W artykule pod tytułem „Wierny szafarz i jego ciało kierownicze” zamieszczonym w „Strażnicy” z dnia 15.06.2009r. podano po raz kolejny, że jakieś słowa Jezusa nas, którzy uważamy się za sług Bożych, nie dotyczą. Z artykułu tego wynika, że aby być sługą otrzymującym pokarm od „niewolnika” też trzeba obchodzić pamiątkę i że to jest równoznaczne z byciem pomazańcem i namaszczonym duchem św.
Te informacje pobudziły mnie do wnikliwego studium biblii w wyniku czego ośmielam się prosić o odpowiedzi na następujące pytania:
Dlaczego wmawia się nam, że jesteśmy wielką rzeszą, o której mowa w obj. 7:9 skoro obecnie nikt nie spełnia warunków z rozdziału siódmego księgi
objawienia? (np. nikt nie wyszedł z wielkiego ucisku)?;
Dlaczego słowa Jezusa z Jn 6:54 „Kto spożywa moje ciało i pije moją krew, ten ma życie wieczne, a ja go wskrzeszę w dniu ostatnim” tłumaczone są jako nie dotyczące „Pamiątki”? To, że były wypowiedziane ok. rok przed pamiątką nie jest argumentem. Większość proroctw wypowiedziana była z o wiele wcześniejszym wyprzedzeniem;
Jeśli „spożywanie ciała i picie krwi Jezusa (Jn 6:54) polega tylko na okazywaniu wiary w zbawczą moc ciała i krwi, które Jezus złożył w ofierze” to dlaczego podaje się emblematy na uroczystości „Pamiątki”?;
Na jakie podstawie uważa się, że obchodzący pamiątkę muszą być namaszczeni duchem skoro biblia tego nie uczy? Chociaż słowa „idźcie i nauczajcie” i „to czyńcie na moją pamiątkę” zostały wypowiedziane do nie namaszczonych uczniów Jezusa, nas rzekomo dotyczą tylko słowa (idźcie i nauczajcie)?;
Dlaczego osoby obecne na „Pamiątce” nazywa się obserwatorami, skoro tacy nie występują w Piśmie Św.? Co należy obserwować?
Odpowiedzi proszę kierować na adres e-mail co zaoszczędzi czasu i środków. Jednocześnie informuję, że znam wyjaśnienia starszych zboru, gdyż ich również prosiłem o wyjaśnienie tych i innych kwestii. Powiedziano mi na koniec, aby czekać na dalsze poczynania „niewolnika” w nadziei, że okaże się wierny do końca. Chciałbym abyście bracia przemyśleli i skorygowali swoje wyjaśnienia jeśli będzie to zgodne ze Słowem Bożym.
Mocna presja, żeby nie obchodzić pamiątki powoduje, że dotychczas nie spożywałem emblematów na „Pamiątce”. Będąc katolikiem starałem się zawsze pozytywnie reagować na słowa Jezusa „Bierzcie i jedzcie z tego wszyscy” (Mt 26:26). Teraz znam Biblię i również uważam, że te słowa są skierowane do mnie. Obchodzenie pamiątki dla mnie jest pokazaniem za pomocą symboli, że ubiegam się o Królestwo Boże. Niejako zgadzam się na proponowane mi przymierze co do Królestwa. Izraelici aby wejść do ziemi obiecanej też zawarli przymierze z Bogiem. Byli zobowiązani obchodzić paschę niezależnie od tego czy są czyści czy nie. Paschę zobowiązany był też obchodzić osiadły przybysz
(Lb 9:14) . Kto by tego nie czynił miał zginąć (Lb 9:13). Skoro odpowiednikiem ziemi obiecanej jest Królestwo Boże a „Pamiątka” potwierdzeniem zawarcia przymierza (Mt 26:27,28). Co oznaczała by odmowa zawarcia przymierza? Według słów Jezusa śmierć, bez możliwości zmartwychwstania
(Jn 6:54). Podawanie emblematów dalej oznacza dla mnie świadome pokazanie, że niczego nie obiecuję i tym samym Bóg niczego nie obiecuje mi. To tak jak bym wycofał się z umowy i dokumenty gotowe do podpisania przekazał następnej osobie, która również ma możliwość jej zawarcia. Gdyby jak to podaje podręcznik „Prowadzenie rozmów na podstawie pism” spożywanie ciała Jezusa i picie jego krwi polegało tylko na okazywaniu wiary w zbawczą moc ciała i krwi, które Jezus złożył w ofierze” to Jezus nie podawał by chleba i wina i nie polecił by tak czynić na pamiątkę jego śmierci. Odmowa spożywania chleba i wina oznacza dla mnie odmowę podpisania umowy co do Królestwa. Nie spożycie emblematów to tak jak bym powiedział Jehowie: „Obiecuję uznawać Cię za jedynego prawdziwego Boga, czcić Cię, służyć Ci i chcę skorzystać z tego co obiecujesz, ale odmawiam podpisania umowy, którą mi dajesz”. W podręczniku „Prowadzenie rozmów na podstawie pism” str. 230 napisano, że „wypowiedź Jezusa zapisana w Jana 6:53,54 („Kto spożywa moje ciało i pije moją krew, ten ma życie wieczne, a ja go wskrzeszę w dniu ostatnim”) nie miała związku z ustanowieniem Wieczerzy Pańskiej. Nikt z jego słuchaczy nie miał wówczas pojęcia o uroczystości, podczas której chleb i wino miały przedstawiać ciało i krew Chrystusa. To postanowienie zostało wprowadzone mniej więcej rok później”. To, że jakieś słowa zapisane dawno odnoszą się do przyszłości jest w biblii przecież oczywiste. Oto przykład. Czy apostołowie i starsi, którzy napisali list a w nim słowa: „macie powstrzymywać się ….. od krwi”
(Dz 15:29), mieli wówczas na myśli transfuzję krwi?
Jak tylko dowiedziałem się z biblii, że Kościół Rzymsko Katolicki jest „złym niewolnikiem” bo daje pokarm duchowy nie odpowiadający temu ze Słowa Bożego, od razu go porzuciłem. Jak wynika ze słów Jezusa z Łk 12:47,48 niewolnik może popełniać błędy będąc tego świadomy lub nie. Za to otrzyma odpowiednią karę.
Wiem bracia, że macie więcej niż ja, czasu i możliwości by „starannie badać Pisma, czy tak się rzeczy mają”, jest to możliwe również dzięki wsparciu datkami ogólnoświatowej działalności wychowawczej co również mam przywilej czynić. Bracia chociaż nie jest to łatwe, dawajcie pokarm duchowy taki by Jezus ocenił Was jako „niewolnika wiernego i roztropnego”, nawet jeśli będzie to kosztem zasmucenia tych, którzy „łechtają wam uszy” (2Tm 4:3).
Serdecznie pozdrawiam
|
Dowodzi to błędnej nauki
rzekomego "sługi wiernego i roztropnego" o "drugich owcach",
"wielkiej rzeszy" i tym samym o Królestwie Bożym.
Czyńcie to...

...
na moją pamiątkę.
Kto
spożywa moje Ciało i pije moją Krew, ma życie wieczne.
Ew.
Jana 6:53-60.
53.
Rzekł do nich Jezus: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Jeżeli
nie będziecie spożywali Ciała Syna Człowieczego i nie będziecie
pili Krwi Jego, nie będziecie mieli życia w sobie.
54.
Kto spożywa moje Ciało i pije moją Krew, ma życie wieczne, a Ja
go wskrzeszę w dniu ostatecznym.
55.
Ciało moje jest prawdziwym pokarmem, a Krew moja jest prawdziwym
napojem.
56.
Kto spożywa moje Ciało i Krew moją pije, trwa we Mnie, a Ja w
nim.
57.
Jak Mnie posłał żyjący Ojciec, a Ja żyję przez Ojca, tak i
ten, kto Mnie spożywa, będzie żył przeze Mnie.
58.
To jest chleb, który z nieba zstąpił - nie jest on taki jak ten,
który jedli wasi przodkowie, a poumierali. Kto spożywa ten chleb,
będzie żył na wieki.
59.
To powiedział ucząc w synagodze w Kafarnaum.
60.
A spośród Jego uczniów, którzy to usłyszeli, wielu mówiło:
Trudna jest ta mowa. Któż jej może słuchać?
Ilekroć
bowiem spożywacie ten chleb i pijecie z tego kielicha, głosicie śmierć
Pana do czasu, aż On przyjdzie.
1
list do Koryntian 11:23-26.
23.To,
co otrzymałem od Pana, przekazałem wam, a mianowicie, że Pan
Jezus tej nocy, której został wydany, wziął chleb
24.
i odmówiwszy dziękczynną modlitwę połamał go i rzekł:
"To jest Ciało moje, za was wydane. Czyńcie to na moją pamiątkę".
25.
Podobnie po wieczerzy (wziął) kielich i powiedział: "Ten
kielich jest Nowym Przymierzem we Krwi mojej. Ile razy będziecie z
niego pić, czyńcie to na moją pamiątkę",
26.
Ilekroć bowiem spożywacie ten chleb i pijecie z tego kielicha,
głosicie śmierć Pana do czasu, aż On przyjdzie.
|
|

Zapamiętałem ten
obraz z przed 25 lat... n i e s p o ż y w a l
i, a tylko przekazywali sobie ten talerzyk z
chlebem...
Kto spożywa ten chleb,
będzie żył na wieki.
...
Krzyż czy pal?

Publikowane
materiały pochodzą z mojego archiwum.
|

Copyright
© design and photos by Michał Kurc
|