Jesienny dzień w Sokołowie Podl.



 

  W dniu 23 października 2006 roku postanowiłem odwiedzić moje rodzinne Miasto. O godz. 10.10 wyjechałem autobusem do Sokołowa Podlaskiego. Pierwsze zdjęcia wykonałem przed Sokołowskim Ośrodkiem Kultury, następne na "Adaśku", po czym udałem się na "stare" miasto.

 


W drodze powrotnej ze "starówki" obejrzałem wystawę w Sokołowskim Ośrodku Kultury. Wystawa była zatytułowana "Sokołów Podlaski na szkle zapamiętany". Pani Maria Koc dyrektor SOK poinformowała mnie, że większość eksponowanych fotografii została skopiowana ze szklanych negatywów autorstwa Jana Pędicha. 

W ubiegłym roku znaleźliśmy je w Muzeum Historycznym w Warszawie. Część fotografii pochodzi z "Księgi Pamięci Żydów Sokołowskich", a część ze zbiorów Stowarzyszenia "Szukamy Polski" z Białegostoku. Negatywy nie były opisane, opisaliśmy je sami - dodała Pani Maria.

Fotografia o którą Pan pyta przedstawia prawdopodobnie inscenizację oddziału partyzanckiego księdza Stanisława Brzóski, prawdopodobnie jest to wiosna 1925 roku i ma to związek z uroczystością odsłonięcia Pomnika Ks.Brzóski na sokołowskim Rynku.


 

Piękno małej Ojczyzny - piękno Polski, ta myśl towarzyszyła mi podczas spaceru po uliczkach i oazach jesiennego kolorytu Sokołowa.

  

 

W drodze powrotnej - ponownie na "Adaśku" - chwila odpoczynku, pierwsze przemyślenia o nowej jesiennej galerii, jeszcze jedno spojrzenie na Pomnik Czynu Niepodległościowego autorstwa Jerzego Kaliny...

 

Po trzech godzinach pobytu w Sokołowie powracam do Węgrowa, do moich węgrowskich klimatów - jedno serce dwa moje Miasta. 

 


 

 

Komentarze z nwg.pl 

 

02.11.2006 - 09:15 
rewelacyjne fotografie - tylko zrobić album o soko, wydać i się chwalić! 

 

02.11.2006 - 15:04 
Te zdjęcia zapierają dech. Bardzo dziękuję niezmordowanemu Panu Michałowi. 

 

04, 2006 - 19:29 
wydać i się chwalić zdjęciami Pana Michała bo samo miasto jest zaniedbane i urządzone bez gustu. Nadal powstają małe budy, czy to sklep, czy to magazyn, ech, i tak tu się nic nie zmieni. 

 

04.11.2006 - 19:35 
Przyglądałam się jak P.Michał wydobywa piękno ul. Magistrackiej - jestem pełna podziwu. Kąt padania promieni słonecznych i wprawne artystyczne oko naprawdę potrafią zmienić świat. Lecę po dobry aparat, bo moim okiem naprawde nic nie widać. 

 

04.11.2006 - 20:56 
Zawsze zachwycają mnie prace Michała, jestem dumna, że jest moim bratem. 

 


Z listów @

 

----- Original Message ----- 
From: "Agnieszka Balkowiec"
To: <mkurc@wp.pl>
Sent: Monday, November 06, 2006 6:12 PM
Subject: Re: Jesienny dzień w Sokołowie Podl.

Szanowny Panie Michale,

Bardzo dziękuję za pamięć i zaproszenie do Pana bezcennej Galerii na tak bliską mojemu sercu kolejną Wystawę o Sokołowie. W imieniu wszystkich Sokołowiaków, których losy rzuciły w inne części kraju i świata, bardzo serdecznie dziękuje za kontynuowanie tej kroniki. Dzięki niej, Sokołów pozostaje "w zasięgu ręki" 24 godziny na dobę. Pana artystyczne spojrzenie czyni piękną złotą polską jesień jeszcze piękniejsza! Wspaniale fotografie - wszystkie przywołują tak wiele wspomnień: nawet ta ostatnia wykonana z wnętrza autobusu PKS...

Jeszcze raz dziękuje i życzę wszystkiego najlepszego,
Agnieszka Bałkowiec

P.S. Załączam jedno z moich wrześniowych zdjęć wschodu słońca.

 


 

"Gdyby człowiek posiadł wszystkie skarby tego świata a nie miał przyjaciela, z którym mógłby je dzielić - na cóż by mu się one zdały?" - C. E. Goethe

 

Zrobiło się ciepło i bardzo rodzinnie i za te słowa, które są dla mnie dużym wyróżnieniem i pięknym podziękowaniem, serdecznie dziękuję. Zapraszam do innych galerii o Sokołowie Podlaskim

                                                            z przyjaźnią Michał Kurc

 

Węgrów, dn. 7 listopada 2006

 

   Sokołów Podlaski
 Sokołów Podlaski - z tamtych lat
 Spacerkiem po Sokołowie - park im. Michała Kleofasa Księcia Ogińskiego
 W kręgu historii Polski - Sokołów Podlaski
 Spacerkiem po Sokołowie - Gazeta Sokołowska
 Albums containing "Sokolow Podlaski" - rok 1941 

 

 

galeria m


Copyright © design and photos by Michał Kurc