Tu i teraz - 26 lipca 2010



 

W nieustającym dążeniu do sprawiedliwości

mocno osobiste, 

mocno religijne...

 

Na węgrowskim Rynku zainteresował mnie człowiek w czapce maciejówce, z długą brodą, oczekujący na minibus do Sokołowa Podlaskiego. 

Czy mogę Panu zrobić zdjęcie? - zapytałem i przedstawiłem się. Z jakiej jest pan partii? Jestem osobą bezpartyjną. To może mnie pan fotografować.

 

Zbigniew Adamczuk działacz NSZZ "Solidarność" RI. 

Brał udział w największej akcji protestacyjnej strajku okupacyjnym w Siedlcach, który rozpoczął się 5 XI 1981. 

Uczestniczyły w nim delegacje z całego kraju, powołano Ogólnopolski Komitet Akcji Protestacyjnej NSZZ RI „S”. Strajkujący domagali się „konstytucyjnego zagwarantowania nienaruszalności indywidualnej własności ziemi, prawa jej dziedziczenia i swobodnego obrotu”, zrównania wszystkich sektorów rolnictwa w dostępie do dotacji oraz wprowadzenia ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników i ich rodzin. 

 

Wpisy do księgi wspierającej strajk str.11:"Ks. Falkowski Stanisław parafia Sokołów 2000 zł. Stwierdzam iż pieniądze wpłynęły do kasety strajkowej. Szef kuchni Adamczuk." Widoczny także wpis dotyczący dostawy 38 kg kiełbasy... - w dziesiątym dniu strajku.

Strajkujący postanowili trwać w proteście aż do osiągnięcia swoich celów. Rozmowy ze strajkującymi rozpoczęto 4 XII 1981. Strajk w Siedlcach przerwał przyjazd komisarza wojskowego... 

 

Zbigniew Adamczuk ukrywał się przez pewien czas, następnie był internowany.

 

Po 29 latach... Adamczuk nie rozstaje się z teczką, w której trzyma różne kopie dokumentów. Podczas rozmowy dzieli się przeżyciami 40-latka z tamtych lat, i 77-latka z tych lat - ubolewał nad wsią: Wieś jest wyludniona... g i n i e.

 

Zagląda to teczki i ilustruje kolejny temat zdjęciem... Prymasa Tysiąclecia. Mówi:

To był biskup rolników...

Na 25-lecie "Solidarności" - patrząc na zdjęcia wspomina osoby które osobiście znał, które tworzyły historię "Solidarności", tak jak on tą RI - Rolników Indywidualnych.

 

Pokazał mi jeszcze jedno pismo - według mnie mocno osobiste, mocno religijne... - "po przegnaniu bolszewików aż za Moskwę chłopi z 236 pułku w podziękowaniu za zwycięstwo i ocalenie złożyli wotum matce Bożej Zwycięskiej Pani w Ostrej Bramie w Wilnie na Litwie." - teraz ich synowie...

Po usłyszeniu o skradzionych wotach w wieleńskiej Ostrej Bramie w marcu 2010 r., Adamczuk, Olędzki i Mięsak jako - "Synowie ochotników chłopów polskich z 236 pułku piechoty biorącego udział w wojnie polsko-bolszewickiej 1918-1920 roku..."postanowili zawiesić "u stóp Pani w Ostrej Bramie" tablicę z miedzi - "ku pamięci potomnych"...

 

Podjechał minibus

 

 

 

 

 

 

 

 




Zbigniew Adamczuk 77 lat,  syn chłopa z Podlasia, ochotnika z 236 pułku piechoty, biorącego udział w wojnie polsko-bolszewickiej 1918-1920.



 

 

religia... polityka... samotność... 

p  r  z  e  m  i  j  a  n  i  e

 

 

 


Copyright © design and photos by Michał Kurc