|

Kolejna figurka. Dojechaliśmy na Osadę Fabryczną, a tam na ulicę Fabryczną 1 - mieszkanie z doprowadzoną wodą.
W niedługim czasie odkryłem świetlicę z kinem oraz - teatr amatorski podczas prób i występów, który wywarł na mnie duże wrażenie, a może bardziej próby i uwagi reżysera, że można zrobić coś inaczej, lepiej. Pamiętam też próbę z niecodziennym gościem z Warszawy - jeszcze wówczas młodą aktorką Zofią Merle, która przyjechała w odwiedziny do rodziny zam. w Cukrowni.
Napis:
"NA
PAMIĄTKĘ CUDOWNEGO OCALENIA FABRYKI I OSADY FABRYCZNEJ
w
CZASIE WIELKIEJ WOJNY EUROPEJSKIEJ 1914 R. 1920 R.
FUNDACJA
ZARZĄDU TOWARZYSTWA AKCYJNEGO
FABRYKI
CUKRU I RAFINERJI "ELŻBIETÓW"

|