Sokołów Podlaski - z tamtych lat


 

 


Poczta głosowa


 

Niby to nie moje wspomnienia i nie pamiętam tamtych lat, bo mnie tam nie było, ale poczułam się tak, jakbym spacerowała z Wami. Nie tylko po Sokołowie, ale też po latach Waszej młodości.

25 września 2004
Poczta głosowa - masz jedną nową wiadomość. Dzisiaj o godzinie 12.51:

Cześć Kochani! 

Pewnie macie ładną pogodę i poszliście na spacer. Ja przed chwilką obejrzałam galerię: Sokołów Podlaski – „z tamtych lat” i bardzo mi się podoba - można się wzruszyć. Niby to nie moje wspomnienia i nie pamiętam tamtych lat, bo mnie tam nie było, ale poczułam się tak, jakbym spacerowała z Wami. Nie tylko po Sokołowie, ale też po latach Waszej młodości. Bardzo mnie wzruszyły te zdjęcia i bardzo dziękuję, że mogłam coś takiego obejrzeć, Tatusiu. Myślę, że wielu osobom się spodoba. 

 

Pozdrawiam Was bardzo cieplutko. Zadzwonię później. Trzymajcie się pa. pa. 

Dominika

 

 


@


Spacer po Sokołowie "z tamtych lat" jest nie tylko nostalgiczny, ale i intrygujący.  

Sent: Monday, September 27, 2004 11:03 AM

Subject: spacer po Sokołowie

 

Dzień dobry, Panie Michale.

Spacer po Sokołowie "z tamtych lat" jest nie tylko nostalgiczny, ale i intrygujący. Może dlatego, że nie jest to tylko suchy zapis fotograficzny ( o ile zapis Pana obiektywem może być w ogóle suchy), ale patrzymy na to Miasto, tak przecież - z wielu względów bliskie mieszkańcom Węgrowa - przez pryzmat Pana osobistych przeżyć. Niby zwyczajne miejsca i migawki, a jednak tak niezwyczajne: Technikum Rolnicze kryjące chwile szkolnych obaw i wzruszeń, lęk przed Figurką nad wodą, Cukrownia, ślady Powstania Styczniowego. Pana pozornie epicki zapis "rejestrujący" jest silnie nacechowany emocjonalnie.

To razem z Panem inaczej patrzymy na "Podlasiankę" (zwykły przecież budynek), gdzie poznał Pan wrześniową "piękną dziewczynę", z którą spędził Pan już trzydzieści lat...

Panie Michale - dziękuję za wrześniowy spacer po Sokołowie. Nie sądziłam, że to Miasto oddalone "o miedzę" od Węgrowa , może kryć tyle tajemnic i uroku.

 

Pozdrawiam wrześniowo

Hanna Kietlińska

 


Panie Michale, dobrze jest mieć swoje miejsca, do których wraca się wspomnieniami.

 

Sent: Monday, September 27, 2004 1:21 PM

Subject: pozdrowienia z Foto

  

Panie Michale, dobrze jest mieć swoje miejsca, do których wraca się wspomnieniami. Opowieści pańskie wprowadzają mnie w nastrój mojego dzieciństwa i młodości, tworzenia i przemijania. Zdjęcia pańskie mają klimat, a komentarze są wspaniałe. Dzięki temu można Pana bliżej poznać.

 

Z podrowieniami

Adam Jamiołkowski 


jestem też od dziecka sąsiadem rodziny Kozłowskich i pamiętam jeszcze starego, ciężarowego Panharda którym jeździli i ciągle go naprawiali. 

 

Sent: Tuesday, October 05, 2004 8:46 PM

Subject: Sokołów Podlaski z tamtych lat

 

Witam,

 

Panie Michale, bardzo podoba mi się Pańska galeria Sokołów Podlaski - "z tamtych lat". Jest to doskonały przykład jak artysta potrafi wykadrować rzeczywistość, nie zawsze ciekawą w szerokim kącie, i pokazać jej ciekawy wycinek. Moje uznanie. W tej galerii Sokołów jest całkiem, całkiem. 

Jestem sokołowianinem od urodzenia i znam te wszystkie ujęcia, jestem też od dziecka sąsiadem rodziny Kozłowskich i pamiętam jeszcze starego, ciężarowego Panharda którym jeździli i ciągle go naprawiali. Akcję helikoptera też obserwowałem. 

Dziękuję za tę wycieczkę po moim mieście a dla Pana mam coś co może Pana zainteresować. Jest to seria starych fotografii Sokołowa sprzed wojny i z okupacji (robionych przez Niemców) na które natrafiłem w Internecie. Zrobiły one spore wrażenie na salezjanach ponieważ przedstawiają ich kościół i otoczenie a także pogrzeb niemiecki w miejscu dzisiejszego grobu salezjanów. Może Pan zlokalizować miejsce gdzie ćwiczą niemieccy żołnierze? 

Podaję link do tej strony...

Pozdrawiam

Andrzej Rybak


Jako że jestem historykiem i uczę młodzież patriotyzmu i miłości do swoich małych ojczyzn, tym bardziej zainteresowała mnie Pana galeria zdjęć.

 

Sent: Monday, October 18, 2004 9:22 PM
Subject: wspomnień czar


Właśnie oglądałam zdjęcia Sokołów - z dawnych lat. Urodziłam się w Sokołowie - tam gdzie Pan w tzw. Starym szpitalu, chodziłam do przedszkola" po sądzie", skończyłam liceum na Sadowej - wcześniej było to Technikum. Jestem osobą dość młodą ale już zdążyłam pokochać Sokołów, a teraz bardzo za nim tęsknie, gdyż od kilku mies. już tu nie mieszkam. Jako że jestem historykiem i uczę młodzież patriotyzmu i miłości do swoich małych ojczyzn, tym bardziej zainteresowała mnie Pana galeria zdjęć. Jedno jest pewne że do Sokołowa wrócę - przecież to moje kochane rodzinne miasto. 

 

Pozdrawiam 

Ela Truszkowska (Telakowska)


Mam na imię Viola i mieszkam obecnie w Nowym Jorku. Bardzo często oglądam Pana prace na internecie. Śledzę uważnie zdjęcia zarówno z Węgrowa jak i z Sokołowa, które przypominają mi moje dzieciństwo. Czas zmienił już prawie wszystko, a sentyment do tych miejsc ciągle we mnie pozostał.

 

Sent: Tuesday, November 09, 2004 8:35 PM

Subject: pytanie do pana michala

Witam Pana.
Mam na imię Viola i mieszkam obecnie w Nowym Jorku. Bardzo często oglądam Pana prace na internecie. Śledzę uważnie zdjęcia zarówno z Węgrowa jak i z Sokołowa, które przypominają mi moje dzieciństwo. Czas zmienił już prawie wszystko, a sentyment do tych miejsc ciągle we mnie pozostał. Będąc w Polsce nie znałam Pana chociaż z tego co się właśnie dowiedziałam mieszka Pan na tym samym osiedlu co i ja mieszkałam (blok 17a). Po przeczytaniu Pana przeszłości, śmiałam się trochę z faktu, że jest zbliżona z przeszłością mojej mamy, która wychowała się w Przeździatce, chodziła do tej samej szkoły co Pan (Technikum Rolnicze), a potem zamieszkała w Węgrowie. 
Zbyszek Trąpczyński, to wujek mojej mamy, bliska rodzina. Ja niestety mało go pamiętam , jedynie wtedy gdy leżał przykuty do łóżka przez cukrzyce straciwszy wzrok. 
Zdjęcia Pana i książka Pana Pietrzaka ''Pamietnik z czasów okupacji" natchnęły mnie do zachowania wszystkich możliwych wspomnień na papierze z myślą o moich dzieciach. Zbieram wiec wszystko co się da, aby odtworzyć jak najlepiej ten czas dzieciństwa, mój własny, moich rodziców, dziadków i pradziadków. Mam przed sobą długi projekt, prawda? 
Panie Michale, domyślam się że ma Pan dużo więcej starych zdjęć. Chciałabym się dowiedzieć czy można kupić ich kopie od Pana. Bardzo proszę o odpowiedź. 

Życzę powodzenia w dalszej pracy i pozdrawiam.
Violetta Marczuk


Także, ta moja dzisiejsza "wirtualna" wędrówka po moim rodzinnym mieście to najlepszy prezent jaki ostatnio otrzymałam. Jeszcze raz bardzo dziękuje!

 

Sent: Monday, July 04, 2005 12:09 AM

Subject: Sokolow Podlaski "z tamtych lat"


Szanowny Panie Michale,

Wlasnie "odkrylam" Panska strone internetowa zawierajaca galerie zdjec z Sokolowa. Jestem corka Jerzego Balkowca, fotografa, i rowniez urodzilam sie (w tym samym szpitalu!) w Sokolowie. Chcialabym bardzo Panu podziekowac za wspomnienie o moim Tacie, dla ktorego fotografia byla nie tylko zawodem, ale prawdziwa pasja. Pamietam cale stosy rolek filmow wykrecanych podczas najrozniejszych zjawisk, wydarzen, etc. Zacmienie Slonca z wieza Kosciola Salezjanow na pierwszym planie, jak rowniez prezentowana przez Pana odbudowa Kina "Sokol" z pomoca helikoptera, to tylko jedne z nielicznych...

Od prawie dziesieciu lat mieszkam w Stanach Zjednoczonych, i rowniez zabieram moj aparat (kupiony przez Tate) na kazda wedrowke, blizsza czy dalsza. Sokolow staram sie odwiedzac w miare moich obecnych mozliwosci czasowych. Takze, ta moja dzisiejsza "wirtualna" wedrowka po moim rodzinnym miescie to najlepszy prezent jaki ostatnio otrzymalam. Jeszcze raz bardzo dziekuje!

Pozdrawiam i zycze wszystkiego najlepszego.

Z powazaniem,
Agnieszka Balkowiec


Bardzo miło jest to miasto znowu zobaczyć, w tak pięknych zdjęciach.

 

Sent: Sunday, November 13, 2005 5:59 AM
Subject: Bardzo milo!


Mieszkalam przez kilka lat w Sokolowie. Teraz mieszkam w Kalifornii. 
Bardzo milo jest to miasto znowu zobaczyc, w tak pieknych zdjeciach.

Dziekuje!
Ela

 


Ryszard Wojcicki z mroznego i zasypanego Chicago sie klania i skladam glebokie uklony dla Panskiej Doskonalej Roboty

 

Sent: Saturday, December 29, 2007 3:28 PM
Subject: pics

Dzien dobry Panie Michale,
Ryszard Wojcicki z mroznego i zasypanego Chicago sie klania i skladam glebokie uklony dla Panskiej Doskonalej Roboty, ktora to Pan wykonuje, uwieczniajac Sokolow Podlaski i okolice na stronie internetowej "Fotografika i nie tylko".

więcej >>>

 


Bardzo lubię oglądać stare zdjęcia naszego miasta...

 

Sent: Monday, April 07, 2008 8:05 PM
Subject: Sokołow Podlaski

Bardzo lubię oglądać stare zdjęcia naszego miasta dlatego pozwalam sobie przesłać panu zdjęcie kościoła "parafii" obecnie Konkatedry wykonane w 1930 roku. Pozdrawiam Robert Trandziuk - Krajan z Sokołowa

więcej >>>


 

.....

 

 

         

Bardzo dziękuję za tyle ciepłych słów. 

Ach te wspomnienia ... :) 

 

 

 


Copyright © design and photos by Michał Kurc