|

Prowadziła
ich gwiazda...
W
Kościele katolickim... impresja
-20120106 "Czasy się zmieniają, ale jakże dzisiejszy człowiek tej radości otrzymanej od bliźniego
potrzebuje." - ks. Zbigniew
Karolak
I Węgrowski Orszak Trzech Króli
- to wg mnie plenerowe widowisko, mające coś z tradycji ludowej - wystawiania jasełek
i "widowisk
herodowych". Tu z wielością dodatkowych scen zabarwionych węgrowskim
klimatem. Kiedy orszak zmierzał ulicami do pałacu króla Heroda na
Mariacki Rynek, gdy był już w pobliżu Bazyliki Mniejszej, towarzyszące
orszakowi diabły nasiliły swoje działanie - czyżby to za sprawą
pewnego zwierciadła eksponowanego w Bazylice
Mniejszej? Czy siły zła skupione w »"płaskiej
kuli" ożyły na tę chwilę?



»»»
powiększenie

Po
czym... 
w
nastroju I Węgrowskiego Orszaku Trzech Króli ks. Zbigniew Karolak
odprawił Mszę św.
A
mały Chrystus smutny w drzwi patrzy i czeka,
By pośród witających zobaczyć człowieka...
-
tekst z klasztornej szopki Bożonarodzeniowej 2012, cytat
z wiersza "Pasterka" Jerzego Lieberta.
dodano
2012.01.08 |