Wspomnienia dobre i nie...  (3)



 

Rzeka Liwiec.

 

 

Przyjaciele z Warszawy

 

W dniu 15 kwietnia 1998 roku zostałem członkiem rzeczywistym Fotoklubu Rzeczypospolitej Polskiej Stowarzyszenia Twórców i otrzymałem tytuł artysty fotografika. 

 

Dziwne to i...  n i e p o j ę t e

 


Ta nobilitacja, mówiąc potocznie, stała się czerwoną płachtą... 

Zamiast radości i gratulacji nasilono wobec mnie działania mobbingowe.


 

 

W tym samym czasie Zarząd Miasta wraz z Komisją Zdrowia, Oświaty i Kultury zdecydowali, zbadać zasadności etatu instruktora fotografii w WOK i o tym bezzwłocznie zostałem powiadomiony przez panią dyrektor z zastrzeżeniem - "nie będę pana bronić". Zastosowano wobec mnie typowe działanie mobbingowe - zastraszenie.

 

Nie przestraszyłem się, ale było to działanie upokarzające.

 

Dalej robiłem swoje... skromniutko ot, na swoją miarkę.

 

Przeciwstawną reakcją do irracjonalnych działań ówczesnych "węgrowskich włodarzy" była popularyzacja moich dokonań fotograficznych przez Warszawski Ośrodek Telewizyjny.

 

 

Pasja z jaką wykonywałem tę pracę nie pozwoliła mi - tak po prostu - zrezygnować z niej ku uciesze osób nieprzyjaznych popularyzacji piękna Węgrowa, węgrowskiej fotografii. 

 

 

Przyjazne mi Osoby... dziękuje im z całego serca.

 

Pocieszeniem i wsparciem była dla mnie Ukochana Żoną i Dzieci oraz tak zacne Osoby jak: 

Pan Mieczysław Cybulski zdfp AFRP Prezes Fotoklubu RP, 

Pani Hanna Kietlińska Naczelnik Wydziału Kultury, Promocji i Turystyki Starostwa Powiatowego w Węgrowie. 

Pan Doktor Tomasz Kietliński Wiceprzewodniczący Rady Miasta, 

Pan Dariusz Kuziak Redaktor Tygodnika Siedleckiego.

Wspierał moje działania, wspomniany już,  Warszawski Ośrodek Telewizyjny oraz przyjaciele z Sieci, promując moją działalność fotograficzną i kierując ciepłe słowa, dziękując mi za upowszechnianie piękna małej Ojczyzny - piękna Polski w Internecie. Wspomnę tylko:

Panią Emilię Turkiewicz z Ontario w Kanadzie prowadzącą portal POLONIALIFE

Panią Ewę Lipnicką z Perth w Australii prowadzącą portal Polska Misja Chrześcijańska i 

Pana Profesora Romana Antoszewskiego z Nowej Zelandii. Znawcę Sieci, znanego wykładowcę, pisarza... 

Wspomnę jeszcze "Gazetę Węgrowską" i jej Redaktora Naczelnego Pana Antoniego Jurkowskiego, który na bieżąco informował węgrowską społeczność o moich dokonaniach instruktorskich i twórczych.

 

 

Prezydent RP w obiektywie... "Smieny Symbol"

 

Z uwagi na częste awarię wysłużonego już sprzętu - pracował bezawaryjnie ponad 10 lat, nastał czas na zakup nowego aparatu fotograficznego. Trwało to bardzo długo... 

... Doszło do tego, że podczas uroczystego otwarcia sali sportowej z udziałem Prezydenta RP Pana Aleksandra Kwaśniewskiego, zmuszony byłem wykonać zdjęcia, znanym wszystkim aparatem marki Smiena Symbol - zabytkiem z mojej "muzealnej półki".

Własnym sprzętem - nie tylko Smieną Symbol:), nieodpłatnie, wykonałem wiele reportaży, by zachować ciągłość wydarzeń w kronice domu kultury.

 

Zbliżała się Biesiada Weselna, nastał czas, który wręcz wymusił na Dyrekcji WOK zakup nowego aparatu.

Nikon F90X tak, ale bez zabezpieczenia.

 

Niby nic, ale...

 

Dla zabezpieczenia tak drogiego aparatu logicznym było jego zabezpieczenie. Kupiłem okazjonalnie - z promocji na rachunek, za własne pieniądze, torbę reporterską za 170 zł i poprosiłem WOK o zwrot pieniędzy. Niestety, powiedziano NIE! 

Przez 6 lat Nikona za 4 tysiące zł nosiłem - w plastykowej reklamówce...

 

Jak już dysponowałem nowym aparatem do obsługi Biesiady Weselnej to Zarząd Miasta zlecił wykonywanie zdjęć fotografowi "z zewnątrz" - próba izolowania mnie ze środowiska.

 

Na czas urlopu, na polecenie Dyrekcji WOK, musiałem zdać aparat do depozytu, choć dysponowałem taką samą szafą pancerną - próba ośmieszenia i wskazania pozostałym pracownikom, że nie można mi ufać...

Zarząd Miasta na posiedzeniu w dniu 8 lipca 1998 roku podtrzymał stanowisko z maja 1998 roku, żeby zbadać celowości etatu instruktora d/s fotografii w WOK. 

 

To pismo wręczono mi 7 sierpnia 1998 roku, 

a na drugi dzień wręczono mi nagrodę (każdy pracownik ją otrzymał) pieniężna za wzorowe wypełnianie obowiązków...  

Na przemian byłem zastraszany, ośmieszany i nagradzany. 

 

Nielegalnie!!!

 

Ponad 400 moich utworów fotograficznych na oficjalnej stronie Węgrowa.

 

Po pewnym czasie, (po raz drugi) zauważyłem tym razem ponad 400 moich utworów fotograficznych skopiowanych z mojej strony i upowszechnionych na oficjalnej stronie miasta, bez mojej wiedzy i zgody. 

Jak to wszystko wytrzymałem?

więcej >>> w Kulisach sprawy. 



 

 


strona  | 1 | 1a | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 |


 

 


Copyright © design and photos by Michał Kurc