
...
teraz namiastką
pracy w ciemni były spotkania z uczniami klas szkół podstawowych.
Podczas których w sali wykładowej malowali swój świat "tajemniczą wodą" na papierze fotograficznym.

Były
to ostatnie zajęcia z użyciem odczynników fotograficznych i obróbki
papieru fotograficznego przypominające sosopedianę fotografika dr.
Henryka Nowaka, lekarza rentgenologa z Gdańska.
Węgrowskiej
młodzieży
proponowałem poznawanie techniki fotografowania: makrofotografię, martwą naturę, portretowanie. Obróbkę materiałów
wykonywały zakłady fotograficzne. I tak niepostrzeżenie
uwolniłem się od zagrzybionych piwnic, a co najważniejsze
młodzież i ja nie tracilismy na zdrowiu.
Komputer
- nie!
|
Godne
przypomnienia |
|
Po
raz pierwszy w Internecie o Węgrowie
Od
kwietnia roku 1998 po raz pierwszy w Internecie można
było przeczytać o węgrowskiej kulturze. Na mojej stronie popularyzowałem ważniejsze wydarzenia kulturalne Węgrowa
- to wszystko dla mojej Małej Ojczyzny.

|
W
świecie fotografii cyfrowej...
Niespokojny
duchem... postanowiłem na 560
lecie nadania praw miejskich pokazać
piękno Węgrowa na wystawie prac przetworzonych cyfrowo pt. "Węgrowskie klimaty".

więcej o "Węgrowskich klimatach"
"NAJLEPSZE
STRONY SOKOŁOWA"
Przypomniałem
się mojemu Miastu Rodzinnemu. Zostałem laureatem I edycji konkursu
"NAJLEPSZE STRONY SOKOŁOWA" - rok 2001.
| I miejsce: artysta fotografik p. Michał Kurc, za serwis "Fotografika i nie tylko"
- rok 2001.

Pan
Michał Kurc odbiera w nagrodę kamerę internetową.
Fot.
Piotr Miller
|
Majstrujmy
coś, chociażby arkę - tatusiu...
Drugą
wystawą w roku Jubileuszu 560 lat praw miejskich Węgrowa, na
Dni Węgrowa, był zestaw cyfrowych prac - "Węgrowskie motywy w fotografice
Michała Kurc'a" prezentowany
w Galerii Domu Gdańskiego.

Na
podstawie wybranych prac z wystawy "Węgrowskie motywy w fotografice
Michała Kurc'a" Miejska Biblioteka Publiczna wydała cykl pocztówek "Węgrowskie
klimaty".
Komputer - tak,
oprogramowanie - nie!

W
spadku otrzymałem komputer - wspomnianą maszyna do pisania
tylko z systemem Microsoft Windows 95
- bez
oprogramowania.
Z
niczego coś
Skromniutko ot, na swoją miarkę... zainstalowałem
darmowy program do tworzenia stron i "na piechotę", z pomocą mojego
domowego PC zbudowałem i prowadziłem stronę WOK.

Zaprojektowałem
logo WOK, wiele plakatów, folderów, zaproszeń...
...
Byłem
komisarzem wystaw w Galerii m-wok.
W Galerii prezentowałem twórczość fotograficzną (w większości
prace własne) oraz ciekawe
opracowania historyczne dotyczące miasta Węgrowa.

Autorskie
spotkania
... napisała o nich w wypracowaniu Magda Polkowska z klasy l f: "Byliśmy
bardzo zadowoleni ze spotkania z tak ciekawą osobą. Obejrzenie
tych wszystkich zdjęć było dla nas fantastycznym przeżyciem i
wspaniałą rozrywką. Sądzę, że nikt nie spodziewał się aż
tak sympatycznie spędzonego czasu i tak wielu wrażeń po
obejrzeniu tylu ciekawych fotografii".
>>>więcej
Spotkania ze znanymi Węgrowianami

Sala
wykładowa - cykl spotkań z uczniami węgrowskiego Gimnazjum. Rok 2003.
Zestaw
zdjęć - górne fot. Małgorzata Laskowska

ZASŁUŻONY
DLA FOTOGRAFII POLSKIEJ
W
dniu 12 grudnia 2003 roku w
Placówce Kultury Fotograficznej Fundacji "Fotografia dla
Przyszłości" w Warszawie, Prezes Fotoklubu RP Stowarzyszenia
Twórców Mieczysław Cybulski AFRP zdfp wręczył medale
Fotoklubu Rzeczypospolitej Polskiej "ZASŁUŻONY DLA FOTOGRAFII
POLSKIEJ" przyznane przez Kapitułę Fotoklubu RP.

Otrzymałem
wyjątkowe wyróżnienie, a zarazem miłe podziękowanie z Fotoklubu
RP na rozpoczynający się rok mojego jubileuszu - 40 lat działalności
fotograficznej.
Rok
2004. Album
Węgrowskie klimaty...
W
roku jubileuszu 40-lecia mojej działalności fotograficznej album
dla Węgrowa.
|

Michał Kurc jako artysta, który traktuje Węgrów jako
temat sam w sobie, ma niewielu poprzedników: Palloni z
fragmentem rynku włączonym jako sztafaż do portretu Jana
Dobrogosta Krasińskiego, kilka ilustracji z teki Stronczyńskiego,
parę rysunków i akwarel Jana Olszewskiego niemal
wyczerpuje skromną ikonografię naszego miasteczka. Z większym
skupieniem i na dłużej wniknął w lokalny klimat
Kazimierz Wiszniewski, wybitny grafik, który przekazał w
swojej twórczości atmosferę miasta epoki międzywojennej.
Młodsze pokolenie artystów reprezentuje malarz Krzysztof
Buczak ze swoim specyficznym stylem lekko zwichrowanego
realizmu.
Co wyróżnia Michała Kurca na tle tej niepośledniej
przecież grupy twórców? Jest to jego specyficzna,
estetyzująca rzeczywistość interpretacja natury. Temat -
małe miasteczko - skłania do wyboru jednej z kilku możliwości
interpretacyjnych: ostrego naturalizmu, sentymentalnej
ckliwości albo chłodnego obiektywizmu. Kurcowi udało się
ominąć te skrajności. Jego sentyment nie przeradza się w
tani sentymentalizm, a obiektywizm kamery nie zamyka go w
zimnym świecie fotorealizmu. Być może dlatego, że Michał
Kurc jest człowiekiem, który trafił do Węgrowa jako
osobowość w pełni ukształtowana, z własnym bagażem
poglądów i indywidualnym spojrzeniem na sztukę
fotografii. Tak wyposażony podjął zadanie, które pochłania
go do dzisiaj.
Przepustką do zamkniętego z pozoru świata miasteczka jest
żywa sympatia i zainteresowanie obszarem, w który wkracza
z początku jako widz, aby wkrótce przedzierzgnąć się w
zdobywcę, kolonizującego otaczającą go przestrzeń.
Zdobywcę, bo Kurc jest jednocześnie odkrywcą i zarazem łagodnym
konkwistadorem nowych ujęć, planów i widoków czyli, jak
sam mówi: "niecodzienności odkrywanej w codzienności".
Typową
dla odwiedzających jego wystawy lub stronę internetową
reakcją jest uczucie zaskoczenia, wywołanego faktem zetknięcia
się z nową i oryginalną interpretacją pozornie znanych i
przez to uznanych za banalne motywów. Dom, ulica, rynek, kościół
nabierają w fotografiach artysty nowego, pogłębionego
znaczenia pod wpływem zawartego w nich piękna, pochodzącego
ze świata wrażliwości dostępnego niewielu. Wejście do
tego świata jest nagrodą za wieloletnie obcowanie z pejzażem
miejskim, obserwowanym z uwagą czasem większą niż ma to
miejsce u ludzi wyrosłych od urodzenia w tym pejzażu i
traktujących go jako coś jednoznacznego i niezmiennego w
swojej potocznej oczywistości.
Fotografie Michała Kurca nie są jedynie realistycznym
portretem Węgrowa lecz wizerunkiem wzbogaconym o estetyczny
ekstrakt wysublimowany z życia miasta. Dzięki wieloletniej
konsekwencji twórczej Michała Kurca, Węgrów może
zaprezentować coraz to nowe wymiary swojego cichego, lecz
jakże swojskiego i ujmującego prostotą piękna.
Roman Postek
|
31 maja 2004 roku przeszedłem na wcześniejszą emeryturę.

Przy
lampce szampana i przepysznym torcie pożegnałem się z
Kierownictwem, Koleżankami i Kolegami z WOK.
Na
pamiątkę otrzymałem książkę "Perły architektury" z
życzeniami wszelkiej pomyślności...

W
Węgrowie
po roku 2004...
strona
| 1 |
1a | 2 | 3
| 4
| 5 |
6 | 7 |